?

Log in

shayla_lunatic
25 February 2012 @ 08:28 pm
« credit shayla_lunaticand / or  fucker_graphics
« comments make me happy :)
« and enjoy ♥♥


Teasers







icons
Various Artists [total: 45]
« [20] big bang (top, gd);
« [15] toma ikuta;
« [o5] hiroki narimiya;
« [o5] dir en grey

wallpapers
[total: 11]
«[o5] gd, top;
«[o2] toma ikuta;
«[o1] jay park;
«[o1] yamashita tomohisa;
«[o2] nightmare


here - [info]fucker_graphics
 
 
shayla_lunatic
01 December 2010 @ 12:07 pm
Comment to be added





As long as You nice for me, I'm nice for You, understandable,ne ;)?
Banner by:
shayla_lunatic
 
 
shayla_lunatic
18 November 2010 @ 08:43 pm
Zrywanie nie jest fajne, zwłaszcza kiedy planowało się całkiem poważnie wspólną przyszłość. Wszystko potoczyło się bardzo szybko i zupełnie niespodziewanie. W sobotę na moich urodzinach wszystko było w porządku. W niedzielę dowiedziałam się, że ma jakieś problemy, ale jakie to już nie specjalnie. Nie fajnie jest usłyszeć "Ty i tak nie możesz mi pomóc", czy "ja muszę rozwiązać swoje problemy, a Ty rozwiąż swoje". Na takiej zasadzie ja mogę radzić sobie z życiem solo, bez partnera. Nie potrzebnie się martwiłam, bo w poniedziałek dostałam list na 4 strony A4, po którym pękła mi żyłka... Nie jesteśmy już ze sobą. Mam nadzieję, że wytrwam w miarę kulturalnej atmosferze, chociaż przyznam, że jeden z późniejszych komentarzy na ten temat mnie zirytował. W każdym razie dzielę się njusem z mego życia.

Poza tym przygotowuje 2 wystawy i foldery do nich. Żeby nie było - to wystawy osób z fakultetów, danej pracowni a nie tylko moje ;PP
Szukam też pracy i jeśli znajdę w Wa-wie, to będę musiała pomyśleć o stancji.
i znowu choruje. Tym razem po 3 zestawach antybiotyków. Antybiotyki są złe T^T
 
 
shayla_lunatic
01 September 2010 @ 04:13 pm
Zimno, mokro i pada. Skrajne przejścia pogodowe nie są fajne :( Rozumiem, że zaczyna się jesień, ale kurcze blade, 3 dzień leje bez przerwy!! Wczoraj jeszcze śmiałam się z siostry, która obawiała się zalania mieszkania (co nigdy nie miało miejsca), a dziś rzednie mi mina widząc jak mój ogródek przestał wchłaniać wodę. Na szczęście nie mamy piwnicy w głąb ziemi, a na parterze. Mojej sąsiadce po byle większej burzy zalewa piwnice, więc jestem pewna, że po takich deszczach znów straż będzie jej wypompowywać wodę. Pytanie czy tylko z piwnicy xDDDDDDD


i55.tinypic.com/5wjwuv.jpg

i54.tinypic.com/8zeeec.jpg


Mój przyjaciel (Piotr S. :) ma za tydzień urodziny, a ja nie mam pojęcia jaką niespodziankę mu sprawić. Dominika ze Szpakiem chcą go wziąć do baru, ale durna część pomysłu to wymagać żeby nam stawiał piwo :/// Jak zechce to sam nas weźmie, to miała być miła niespodzianka a nie upierdlistwo. Kibit wymyślił grill - wyjrzyjmy teraz za okno. Idealna pogoda na grillowanie prawda? Jestem na dodatek totalnie spłukana v,v' Mogę udostępnić swój dom na świętowanie, ale co dalej? Ktoś ma pomysły xD"?

(początek nerdowania)
Znudziło mi się bieganie Blade Dancerem, teraz mam Orca Szamana. Może ma ktoś ochotę na party xD"? Miałabym teraz też krasnalkę wyciągającą przedmioty z mobów, ale do kurczaków nie znoszę gdy do tego muszę wziąć quest od NPC który się teleportuje w różne głupie miejsca xDDDD (koniec nerdowania xD)
 
 
shayla_lunatic
23 April 2010 @ 11:16 am
bu!  
Nie spodziewaliście się tego... Sama nie planowałam robić tak długiej przerwy. Powoli zapominam jak używać livejournal'a ^^; Dziś włączyłam wreszcie photoshop, tak dawno go nie używałam, że musiałam się zastanawiać gdzie są poszczególne polecenia. Zmotywowała mnie jakaś obca dziewczyna zwracając mi uwagę na to, że FG dawno nie miało nowego wpisu. Prawda li to, FG pajęczynami zarasta ^^;

Od listopada działo się tak wiele, że nawet nie będę próbować tego wszystkiego opisywać. Nadrobiłam zaległości za wszystkie lata, gdy mi się nudziło. Zaczęłam używać wreszcie terminarza, żeby się ze wszystkim w czasie zmieścić (i o niczym nie zapomnieć).
Semestr zimowy na szczęście minął, był okropnie uciążliwy. Niby nie aż tak wiele zaliczeń, ale dały mi w kość. Obawiam się czy tym razem załapię się na stypendium naukowe, dlatego tym mocniej staram się w tym semestrze. Wykładowczyni z którą 'wymieniłam kilka ciepłych uwag' przed zaliczeniem w styczniu' na ostatniej grafice warsztatowej raczyła zauważyć, że nie opuściłam ani jednych zajęć. Kurcze blade, nie zamierzam tym razem zbierać litanii za innych. Na grafiki wszelakie i malarstwo nie mam pomysłów kompletnie. Wiem tylko co zrobię na rzeźbie jak już będzie można robić odlewy w brązie itp.

Święta wielkanocne były najpaskudniejsze ze wszystkich. Atmosfera w domu była tak okropna, że wyjechałam wraz z Piotrem do jego mieszkania w Warszawie. W niedzielne popołudnie. Mam chociaż pewność, że w te święta mi sadła nie przybyło (chociaż i tak jest go za dużo xD"). A poszło między innymi o to, że rodzinka za każdym razem gdy u mnie nocuje wrzuca go do oddzielnego pokoju. Najchętniej zamknęli by go w komórce na kilka zamków =.=' To trochę bez sensu, nie mamy po 14 lat. Sprawa jest wielowymiarowa i z kilkoma dnami. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie^^;
Później była katastrofa samolotu i w rezultacie wróciłam jeszcze później niż zamierzałam.  Warszawa była niesamowita w tych dniach. Zupełnie inna niż zwykle. Bardzo dobrze, że ktoś ogłosił żałobę narodową, ale ulżyło mi gdy się skończyła. Emocjonalnie byłam już tak rozjechana, że nie byłam w stanie jeszcze takich wiadomości wysłuchiwać po kilkanaście godzin dziennie. Teraz zacznie się polityczny magiel. Myślę, że czeka nas niezły cyrk.
Wiosna się zaczyna a wraz z całą ferią barw moja wierna alergia. Chodzę teraz po różnych lekarzach i wykonuję przeróżne badania. Liczę ile buteleczek krwi pobierają mi za jednym razem xD"
Pocieszające w tym wszystkim jest to, że mam z kim pogadać. Mogę wyjechać do Piotra, do stolicy (chociaż podróże same w sobie są męczące - przez Warszawę jedzie się tak długo, jak stamtąd do Siedlec pociągiem), popykać w Final Fantasy X (tak strasznie wciągnęło mnie wcześniej tylko Lineage II), spotkać się z przyjaciółmi... Fajnie, że przeniesiono koncert Gothiki - przynajmniej nic mnie nie ominęło ;P Słyszałam, że D'espairs Ray ma znowu przyjechać. Może tym razem bardziej mi się poszczęści.



Dziękuję demotywatorom za najdokładniejsze opisanie mojego stanu emocjonalnego.
 
 
Current Mood: discontentdiscontent
 
 
 
shayla_lunatic
17 October 2009 @ 03:06 pm


"I shall knit your beautiful face, my little doll. Even if i have to skinned myself to save that precious smile of yours"


by: JL89 @dA

Love doesn't know borders.
It's a very strange time in my life. I must get to know myself from the beginning. I ask for the patience.
 
 
Current Mood: lovedloved
 
 
shayla_lunatic
13 September 2009 @ 12:49 pm
tag from alexiaai

Die (Dir en Grey)
Karyu (D'espairsRay)


DIE (Dir en grey)

1. Czy lubisz tę osobę?
Ciężko powiedzieć, że lubię osobę, której tak naprawdę nie znam, ale jestem jego fanką. Uważam go za wspaniałego gitarzystę. Poza tym jego 'kobylasty' uśmiech rozkłada mnie na łopatki :3 Lubie zabawnych ludzi a właśnie takim mi się wydaje.

2. Jak ją nazywasz?
Dajek. Die. Kobylasty Uśmiech.

3. Jaki kolor kojarzysz z tą osobą?
Zdecydowanie czerwony.

4. Patrząc na charakter, jak myślisz, jaką ma grupę krwi?
B

5. Co chciałabyś powiedzieć tej osobie?
Nie mam pojęcia. Poza tym, że świetnie gra? Może spytałabym czy chce iść na libacje zobaczyć jak piją Polacy xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

6. Co byś chciała zrobić z tą osobą: uścisnąć rękę, przytulić czy pocałować?
Raczej uścisnąć dłoń. Zazwyczaj nie rzucam się na szyje obcym ludziom xD" Chyba że byłby pijany _^_



KARYU (D'espairsRay)

1. Czy lubisz tę osobę?
Sympatyczny zjeb jak i poprzedni gitarzysta. Hmmm 'lubię' tak jak się lubi swoich idoli.

2. Jak ją nazywasz?
Zjeb? Karyu.

3. Jaki kolor kojarzysz z tą osobą?
Hmmm... ostatnio biały.

4. Patrząc na charakter, jak myślisz, jaką ma grupę krwi?
0

5. Co chciałabyś powiedzieć tej osobie?
To zależy czy przed koncertem czy po xD" Poza tym, żeby nie robił z siebie baby xDD"


6. Co byś chciała zrobić z tą osobą: uścisnąć rękę, przytulić czy pocałować?
... zrobić coś mniej-więcej złośliwego. Podstawić nogę czy palnąć 'przyjacielsko' w plecy xD"Możliwe, że tym samym zaryzykowałabym życie (ah te szalone fanki), ale nic nie poradzę na to, że wydaje się idealnym kolesiem do złośliwych żartów xD" Takich z odgryzaniem się v,v'